"Teraz Matylda stała na brzegu morza i uśmiechała się przypominając sobie tamten wrześniowy dzień. Morski wiatr owijał ją delikatnie nieznanym,ekscytującym zapachem, a serce napełniał tajemniczym oczekiwaniem. Zaczynała się wiosna. Zaczynało się nowe życie w nowym domu, do którego przeprowadzili się wczoraj późnym wieczorem. Dzisiaj miały przyjechać jeszcze książki,naczynia kuchenne, różne drobne sprzęty, a za kilka dni fortepian, na który z niecierpliwością czekał tata. Mama, która wzięła na tę okoliczność kilka dni urlopu z pracy, myła od rana okna, wieszała firanki i wypakowywała rzeczy z kartonów. Tata pomagał jej ustawiając meble, przesuwając ciężkie sprzęty i wbijając w odpowiednie miejsca gwoździe. Toccata i Fuga biegały po ogrodzie obwąchując ciekawie wszystkie nowe miejsca. Brakowało tylko Gawota, który w dniu przeprowadzki wyruszył na swoją wieczorną przechadzkę lekceważąc wszystkich i nie pojawił się mimo długich nawoływań Matyldy, mamy i taty. Nie pomogły nawet poszukiwania, które podjęły myśliwskie jamniczki - z nosami przyziemi próbowały wytropić włóczęgę. Nic z tego. Gawot zaszył się w sobie tylko znanym miejscu i najwidoczniej nie miał zamiaru nikomu zdradzać kryjówki."

wydawnictwo Bernardinum

data wydania 2009

oprawa twarda

liczba stron 136