Byłeś kiedyś w dostrzegalni? Korzystałeś z oktantu? A może wiesz, co oznacza magiczna nazwa Cynozura? Jeśli nie, to najwyższy czas na spotkanie z Janem Heweliuszem – badaczem tajemnic kosmosu, zafascynowanym niebem uczonym, który wolał je nawet od wybornego piwa z browaru swojego ojca. Król Jan Kazimierz nazwał go królem astronomii, ale mało kto wie, że jako dziecko Heweliusz chciał wejść po drabinie na księżyc, a jego ulubieńcem była gadająca papuga! Te i wiele innych fascynujących wiadomości o Janie Heweliuszu znajdziesz w pierwszej części serii MISTRZOWIE WYOBRAŹNI.

Buka proponuje nową serię wydawniczą MISTRZOWIE WYOBRAŹNI. Kto to taki? Wszyscy ci, którzy potrafili zaczarować codzienność i dzięki swojej pasji zdobywać, odkrywać i tworzyć rzeczy, o których nie śniło się filozofom.

W tej niezwykłej podróży odwiedzicie ulicę Korzenną w Gdańsku, gdzie zobaczycie przy pracy Jana Heweliusza, podążycie śladem muzyki Fryderyka Szopena, przyjrzycie się życiu niezwykłej Marii Skłodowskiej Curie i wielu innym, którzy dzięki swej pasji zapisali się na kartach historii złotymi zgłoskami.

Seria MISTRZOWIE WYOBRAŹNI przybliża życie i dzieło wybitnych postaci, przedstawiając je w sposób, który zafascynuje i zachęci do własnych poszukiwań i wędrówek śladami nauki.

Niech te niezwykłe historie staną się okazją do odkrywania talentów, rozwijania pasji i otwierania się na świat, w którym wiele jeszcze pozostało do odkrycia. Wrota do krainy wyobraźni właśnie się otwierają.

 

RECENZJE

Leżę sobie właśnie na kocu, nad głową mam gwiazdy, a na uszach słuchawki. W uszach zaś opowieść o życiu Jana Heweliusza – astronoma z Gdańska. O Koperniku pewnie wszyscy słyszeli, a o Heweliuszu mało kto, a też był wielkim uczonym. Słucham więc o tym, do jakich szkół chodził, jak patrzył w niebo, oglądał gwiazdy, i o jego papudze bardzo śmiesznej też słucham. A w tle muzyka – pewnie taka, do jakiej tańczył na balu, kiedy poznał swoją żonę Katarzynę. Może kiedy zasnę, przyśni mi się dawny Gdańsk i ulica Korzenna, gdzie mistrz Heweliusz miał swoją wieżę obserwacyjną.

Bluszczyk, lipiec 2011

 

Jak dobrze, że mamy w zwyczaju hucznie obchodzić rocznice – te związane z narodzinami sławnych ludzi, bądź upamiętniającymi zakończenie ich żywota w świecie doczesnym. Gdyby nie 400-letnia rocznica urodzin astronoma, pewnie dalej żylibyśmy w nieświadomości. Tymczasem stało się inaczej. Rok 2011 jest rokiem Jana Hewliusza i w związku z tym jest o nim (od czasu do czasu) głośno. Bo to, że wielkim astronomem był, pamiętam ze szkoły, ale szczegóły z jego życia, w dodatku szczegóły z życia codziennego współczesnej mu epoki – już nie. Z wielką przyjemnością od kilku już dni słuchamy audiobooka wydanego przez Bukę, który w świetnym tekście autorstwa Anny Czerwińskiej – Rydel zabrał nas w wędrówkę do siedemnastowiecznego Gdańska, kiedy to 28 stycznia 1611r. przyszedł na świat mały Janek. Wędrujemy z nim po niebie – od momentu, gdy wymykał się nocami przed dom i patrzył w gwiazdy, w podróżach po Europie, w rozmowach ze swoim mistrzem Krügerem. Widzimy go jako męża i ojca – najpierw Katarzyny, potem po jej śmierci - Elżbiety. Obserwujemy, jak pracuje w swoim obserwatorium, które nazywa postrzegalnią. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że przez całe życie starał się pogodzić swoją pasję z fachem, którego nauczył go jego ojciec. Heweliusz był … browarnikiem, a jego piwo było znane w całym Gdańsku i okolicy. W tekście świetnie zinterpretowanym przez mistrza słowa – Jana Englerta mnóstwo innych szczegółów z życia naukowca, jego smutki, rozterki. Nie brak w nim humoru – jak choćby przekomarzania się ze swoją pierwszą żoną Katarzyną, a potem z ….ulubioną papugą. To tekst, który pokazuje najmłodszym, że warto mieć marzenia, bo te często się spełniają. Jednak trzeba im również pomóc. Doskonałym dopełnieniem nagrania jest tło muzyczne. Dzięki niemu na pewno można odczuć, że nagle znaleźliśmy się w zupełnie innej epoce. Do tego ma się wrażenie, że czuje się rytm miasta: stukanie chodaków służących biegnących na targ, krzątaninę uliczną, zgiełk podczas pożaru. Myślę, że autorce tekstu znakomicie udało się oddać klimat epoki. Do tego głos lektora i muzyka – wyszedł znakomity tercet. Buka jak zwykle dba o oprawę graficzną. Okładka audiobooka przyciąga uwagę – sprawili to Grażka Lange i … Jan Heweliusz, gdyż to właśnie jego rysunki zostały tutaj wykorzystane. W środku – Słownik astronoma. Cóż to takiego Cynozura, czarna dziura, księżyc malejący, księżyc rosnący? Odpowiedzi szukajcie w małej mądrej książeczce.

Bernadeta Listwoń, blog poleczkazksiazkami.pl

wydawnictwo Buka

data wydania 2011

oprawa twarda

2 CD